ďťż

Nawykowe wypadanie rzepki + uszkodzenie stawu biodrowego.

Zobacz wypowiedzi

Nawykowe wypadanie rzepki + uszkodzenie stawu biodrowego.





salema - 02-05-2006 22:15
Mój psiak to 2,5 letnia suczka rasy toy pudel. Dziś byłam z nią u dr Czumały z Kliniki Małych Zwierząt w Katowicach Brynowie. Małej coś stało się w tylną nóżkę podczas strzyżenia, bardzo cierpiała, bolało ją, nie mogła chodzić, trzęsła się tylko, nie chciała jeść, nie umiała się nawet załatwić w normalnej pozycji. Okazało się że uszkodzili jej staw biodrowy ale chyba nie tak bardzo bo wet stwierdził że zwichnięcia już nie ma (to się stało w piatek przed długim weekendem, najbliższy wet podał coś przeciwbólowego i skierował na rtg do innego weta który miał być dopiero w czwartek uchwytny ale nie mogłam juz patrzeć jak pies cierpi, więc pojechałam do kliniki na Brynowie). W klinice zrobili rtg i przy okazji okazało się że psina cierpi również na nawykowe wypadanie rzepki. Narazie dostała jakiś zastrzyk, a do domu Metacam i Ossopan. Juz jest troszeczke lepiej. Ale boję się że to tylko chwilowo po zastrzyku a później znów będzie tak źle
:( Mam się zgłosić za 7-10 dni. Weterynarz powiedział że najprawdopodobniej będzie konieczny zabieg operacyjny. Bardzo Was proszę napiszcie jeśli macie jakieś doświadczenia z tą chorobą. Czy operacja to jedyne wyjście?? Jak Wasze psiaki tolerowały te leki? Gdzieś mignęły mi złe opinie o Metacamie i troszkę się zaczęłam martwić ale mam nadzieję że niepotrzebnie. Pomóżcie proszę.





Flaire - 03-05-2006 07:59
http://www.vetserwis.pl/rzepka.html



salema - 03-05-2006 13:54
Bardzo dziękuję za link.
Tak jak się obawiałam dziś znowu jest gorzej. Najka nie wychodzi w ogóle z budy, leży i się trzęsie. Próbowaliśmy ją nakarmić ale nie dało rady. Brana na ręce skamle z bólu :( Już nie wiem co mam robić. Po tym co wyczytałam o Metacamie boję się jej to podać eh. Coś jednak musi być z tym stawem biodrowym bo rzepka chyba tak nagle nie dała by aż takich objawów?? Niepotrzebnie wzięłam ją na strzyżenie tego dnia. Gdybym tylko wiedziała że tak się to skończy :( Od weta w sumie niewiele konkretów co do tego jak pomóc a pies jak cierpiał tak cierpi. Chyba zdecyduję się na wizyte u jeszcze innego i pokaże mu zdjęcia co on o tym sądzi. Tyle tylko że nie stać mnie na 10 wetów i choćbym nie wiem jak chciała z podziemi nie wytrzasnę tych ogromnych sum jakie sobie liczą :(
I jeszcze apel do Was czy macie jakiś zaufanych wetów, chyba najlepiej chirurgów ortopedów w Katowicach i okolicach??



Flaire - 03-05-2006 14:52

Po tym co wyczytałam o Metacamie boję się jej to podać eh. Nie bój się Metacamu. Z każdym skutecznym lekiem moga wiązać się skutki uboczne - szczególnie np. aspiryna jest uważana za wyjątkowo niebezpieczną, czytałam gdzieś, że gdyby teraz wychodziła na rynek, to byłaby dostępna tylko na receptę, a przecież większość ludzi połyka ją bez zastanowienia.

Metacam to jeden z kilku niesterydowych leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych, które działają na psy. Wszystkie są podobne - to dobre leki i ja na pewno podałabym taki lek w Twojej sytuacji.


I jeszcze apel do Was czy macie jakiś zaufanych wetów, chyba najlepiej chirurgów ortopedów w Katowicach i okolicach?? Napisz na priv do coztego (jeśli tu nie zajrzy) - ona chyba kogoś ma.





IraKa - 03-05-2006 15:47
Bardzo mi przykro czytać takie informacje. Też mam pudle. Ze stawem biodrowym nie mam doświadczeń ale z wypadającą rzepką to i owszem.
Moja starsza sunia (9lat, bez rodowodu) ma taką przypadłość: wypada jej rzepka zarówno w prawej jak i w lewej łapie. Na szczęście ma na tyle luźne "części" że bez problemu wskakuje jej na miejsce lub pomagam jej naciągając łapkę.
Nie przeszkadza jej to w normalnym życiu, bieganiu za piłką czy skakaniu przez przeszkody.
To u pudli dosyć częste schorzenie dlatego większość hodowców robi badania w tym kierunku i kojarzy zwierzęta, które są pozbawione tej wady.
A i nabywcy powinni pytać o to nabywając szczeniaka.
Drugą pudelkę (2 letnia, rodowodowa) mam już bez tych przypadłości i z przyjemnością patrzę jak się kładzie i robi tzw. "żabę"

Trzymam kciuki za pomyślne leczenie. Będzi dobrze:happy1:



salema - 03-05-2006 21:17
Dziękuję za odpowiedzi i czekam na następne ;)
Jutro jeszcze skonsultuje się z innym weterynarzem no i przypuszczam że nie obejdzie się narazie bez Metacamu. Oby tylko pomogło..
Najka nie pochodzi z żadnej profesjonalnej hodowli, jej rodzice nie mają rodowodu. Czwarty szczeniak z miotu niestety w ogóle nie przeżył a ona była najmniejsza z pozostałych. Nawet teraz waży tylko 2 kg. Jak do tej pory wszystko wydawało się być w porządku, a teraz po tym wszystkim co przeszłam wcześniej z innymi psiakami bardzo się o nią boje :(



coztego - 03-05-2006 22:30
salema, masz pw



salema - 04-05-2006 19:14
Dziękuje coztego :)